środa, 24 kwietnia 2019

1

Waga z samego rana 65,3kg

Szczerze, to rano czułam się podle. Nie zaktualizowałam wam bilansu z wczoraj, ale do tego doszły jeszcze warzywa chińskie i zdecydowanie za dużo czekolady. Wyszłam też 2 razy przejść się. Ból brzucha, ogólne złe samopoczucie wynikające ze zbyt dużej ilości jedzenia... Nah. Koniec. Od dzisiaj buddyjska zasada dotycząca postu zapewniającego czystość umysłu xd


kasza manna 120
serek homogenizowany 276
jabłko 60
banan 110
kanapka 300

866kcal 


edit po całym dniu:
po prostu jestem chora, chodziłam dziś zdecydowanie za dużo, nie mam ochoty na nic


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz