czwartek, 11 lipca 2019

#45

Dzisiaj się zważyłam, ale byłam przed toaletą, później opiłam się wodą, jak to mam w zwyczaju rano, więc wagi nie podaję. Nie byłaby prawidłowa, a lubię mieć klarowną sytuację. Przyszła waga, w końcu. Mogę jeść bezpiecznie.

Czarownica - chyba wypróbuję, dla mnie takie połączenia wcale nie są dziwne :D

2x wafel ryżowy 105
jabłko 110
owsianka 220
warzywa, ryż 230
pół racuszka 50 
skyr malinowy 84

799

1 komentarz: