Wstydzę się tego. Wstyd mi zaglądać do komentarzy. Wracać tu, po takiej porażce.
Ja nie byłam głodna. W ogóle nie miałam ochoty na jedzenie. Psychicznie byłam pusta i chciałam sobie to zrekompensować jedzeniem, tak jak kiedyś. Zjadłam wczoraj jeszcze więcej, niż Wam napisałam. Dużo więcej. Myślę, że dobiłam do 3 tysięcy. Dzisiejszy dzień zatem powinien być czysty, spokojny.
Zdałam sobie sprawę, że od kilku dni żyję wyłącznie przeglądaniem stron proA, pisaniem tutaj postów i przeglądaniem Waszych blogów.
Nawet kupując ubrania myślę o tym, aby wziąć najmniejszy rozmiar w jaki mogę się zmieścić, ale zaraz odkładam go, bo wszędzie wylewa się tłuszcz. Ubieram cokolwiek i zastanawiam się jak wyglądałoby to na wychudzonym ciałku, którego pragnę. Bo na chudych wszystko wygląda pięknie.
śniadanie: kawa z mlekiem (15), skyr malinowy (84) [99]
2 śniadanie: grzanka (86), 9g pasty z tofu (30), 32g pomidora (6), herbata miętowa [122]
obiad: 15g kaszy manny (51) , 15ml mleka (7), 87g banana (84), 2g kakao (6) [148]
przekąska: 2x wafel ryżowy z ogórkiem 80, brzoskwinia 60, śliwka (27) [167]
podwieczorek: 20g płatków kukurydzianych (77), 100ml mleka waniliowego (59) [137]
kolacja: kanapka z wędliną i pomidorkiem 120
2 śniadanie: grzanka (86), 9g pasty z tofu (30), 32g pomidora (6), herbata miętowa [122]
obiad: 15g kaszy manny (51) , 15ml mleka (7), 87g banana (84), 2g kakao (6) [148]
przekąska: 2x wafel ryżowy z ogórkiem 80, brzoskwinia 60, śliwka (27) [167]
podwieczorek: 20g płatków kukurydzianych (77), 100ml mleka waniliowego (59) [137]
kolacja: kanapka z wędliną i pomidorkiem 120
793
Nie martw się kochana, każdemu zdarzają się porażki;( Jutro będzie lepiej:*
OdpowiedzUsuńJa zawsze kupuję ubrania rozmiar za małe - jako taka malutka dawka motywacji. Schudniesz, przecież schudniesz. Wierzę w Ciebie.
OdpowiedzUsuń