niedziela, 21 lipca 2019

#55

Powiem, że czuje się okropnie. 2 razy wypiłam kubek senesu, do tego wczoraj wzięłam 4 tabletki multiwitaminy, która działa... podobnie do wyżej wspomnianego ziółka,  jeśli bierze się ją w nadmiarze. Zważę się jutro, rozpocznę Purple Skinny Diet i wszystko wróci do normy. A przynajmniej chciałabym, żeby tak było. Co do wczoraj, to nie wiem co we mnie wstąpiło.  

Wstydzę się tego. Wstyd mi zaglądać do komentarzy. Wracać tu, po takiej porażce. 

Ja nie byłam głodna. W ogóle nie miałam ochoty na jedzenie. Psychicznie byłam pusta i chciałam sobie to zrekompensować jedzeniem, tak jak kiedyś. Zjadłam wczoraj jeszcze więcej, niż Wam napisałam. Dużo więcej. Myślę, że dobiłam do 3 tysięcy. Dzisiejszy dzień zatem powinien być czysty, spokojny.

Zdałam sobie sprawę, że od kilku dni żyję wyłącznie przeglądaniem stron proA, pisaniem tutaj postów i przeglądaniem Waszych blogów.

Nawet kupując ubrania myślę o tym, aby wziąć najmniejszy rozmiar w jaki mogę się zmieścić, ale zaraz odkładam go, bo wszędzie wylewa się tłuszcz. Ubieram cokolwiek i zastanawiam się jak wyglądałoby to na wychudzonym ciałku, którego pragnę. Bo na chudych wszystko wygląda pięknie.



śniadanie: kawa z mlekiem (15), skyr malinowy (84) [99]
2 śniadanie: grzanka (86), 9g pasty z tofu (30), 32g pomidora (6), herbata miętowa [122]
obiad: 15g kaszy manny (51) , 15ml mleka (7), 87g banana (84), 2g kakao (6) [148]
przekąska: 2x wafel ryżowy z ogórkiem 80, brzoskwinia 60, śliwka (27) [167]
 podwieczorek: 20g płatków kukurydzianych (77), 100ml mleka waniliowego (59) [137] 
kolacja: kanapka z wędliną i pomidorkiem 120

793

Lynx Tyler 

#FashionTrendsGrunge

2 komentarze:

  1. Nie martw się kochana, każdemu zdarzają się porażki;( Jutro będzie lepiej:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze kupuję ubrania rozmiar za małe - jako taka malutka dawka motywacji. Schudniesz, przecież schudniesz. Wierzę w Ciebie.

    OdpowiedzUsuń